Kanał RSS
 Na szagę

Katarzyna Komar 26-03-2017

Drzewa w kulturze polskiej – cz. I

W całej Polsce, począwszy od pierwszych dni nowego roku, słychać trzask powalanych drzew. W myśl tradycyjnego „chłop żywemu nie przepuści” właściciele prywatnych posesji i włodarze miast czy gmin na łeb na szyję tną co się da, póki straszliwa ustawa obowiązuje. Próżne okazały się nadzieje, że rozpoczynający się 1 marca ptasi sezon lęgowy powstrzyma ogarniętych amokiem wycinki. Nic z tego. Drzewa nadal padają na prawo i lewo. Jedni rżną, inni protestują. Obłęd. Nie myślcie jednak, drodzy Czytelnicy, że nasz cykl tekstów o drzewach został zainspirowany trwającą właśnie siekierezadą. Nie. Zaplanowałam go już w ubiegłym roku, ale z uwagi na ogromne bogactwo
Kwitnące lipy w Dobrocinie
Fot. Jerzy Komar
zebranych materiałów dopiero teraz dałam radę opracować część artykułów. Tak się tylko dziwnie złożyło, że ten nasz cichy szagowy głosik o roli drzew w wielowiekowej kulturze polskiej odzywa się właśnie teraz, głuszony rykiem pił motorowych...

Lipo zielona! Drzewo ojczyste, co na mnie kwiaty strzęsasz złociste…1

Być może artykuły z niniejszego cyklu pojawiłyby się już w 2016 roku, ale długo nie mogłam się zdecydować, o którym z drzew chciałabym opowiedzieć Wam najpierw. Czy o gatunkach drzew „dobrych”, przyjaznych, czczonych, czy też raczej o drzewach będących siedliskiem złych sił, drzewach przynoszących nieszczęście? Wybór ostatecznie padł na drzewo bliskie sercu każdego Słowianina – na lipę. Nie wiem, czy macie, drodzy Czytelnicy, szczęście znać przepiękny wiersz Teofila Lenartowicza Na lipę słowiańską. Jeśli nie – serdecznie polecam. Wszyscy znamy ze szkoły poezje Jana z Czarnolasu, który już w epoce renesansu opiewał to wspaniałe drzewo, ale poczciwa przydomowa lipa zainspirowała naprawdę bardzo wielu polskich twórców. Ktoś, kto miał szczęście, jak ja, mieszkać w domu ocienianym przez lipę, bez trudu zrozumie, dlaczego…

Pobożne gryzonie

Rodzaj lipa (Tilia) liczy sobie na całym świecie ok. 25 gatunków. W Polsce rodzimymi gatunkami są dwa: lipa drobnolistna (Tilia cordata), która występuje dziko na całym obszarze kraju i lipa szerokolistna (Tilia platyphyllos), która naturalnie występuje tylko na południu Polski. Lipy rosną chętnie na stanowiskach żyznych, głębokich, w miarę
Kwiatostan lipy drobnolistnej
Fot. Jerzy Komar
wilgotnych, stąd można je spotkać w lasach grądowych. Towarzyszą chętnie jaworom i grabom; rzadko tworzą czyste drzewostany. Jeden z takich nielicznych lasów lipowych na terenie Polski to Las Lipowy Obrożyska – rezerwat przyrody w Beskidach, z 200-letnimi okazami lip. Inny to Matecznik Lipowy i rezerwat Meszcze w Sulejowskim Parku Krajobrazowym w województwie łódzkim. W 2010 roku wandale podpalili jedno z drzew Matecznika. Stare lipy charakteryzują się tym, że ich pnie są na całej długości puste w środku, wypróchniałe, co może mieć fatalne skutki, jeśli zaprószy się w ich pobliżu ogień. Z tego rodzaju dziupli korzystają bardzo chętnie na przykład kuny – dla nich takie dziuple izolowane grubą warstwą próchna to istny hotel pięciogwiazdkowy. Także puszczyki i myszołowy chętnie zamieszkują puste lipowe pnie.
Największa z polskich lip rośnie w Cielętnikach w powiecie częstochowskim. W 2005 roku oceniono jej wiek na około 530 lat; mierzyła wówczas 10 m w pierśnicy. Otacza ją płot z metalowej siatki, nieco podobny do tego, którym leśnicy zabezpieczają młode sadzonki drzew przed zgryzaniem przez zwierzęta. Powód ogrodzenia cielętnickiej lipy jest też podobny, tyle że chronić ją trzeba było nie przed zwierzyną, a przed pielgrzymami, którzy ogryzali korę z jej pnia, wierząc, że uchroni ich od chorób zębów. Nie, nie w średniowieczu. W XXI wieku. Wcześniej, przed zbudowaniem ogrodzenia, smarowano pień drzewa smołą, ale to nie wystarczyło, by odstraszyć pielgrzymów.

Lipowe drzewo wesoło śpiwa, koń na baranie ogonem kiwa2

Lipa stanowi wyjątkowo cenne drzewo ze względu zarówno na swoją wartość użytkową, jak i kulturową. Jej kwiaty są surowcem zielarskim - zawierają glikozydy flawonowe, olejek eteryczny, śluzy i garbniki – sporządza się z nich
Kapliczka Matki Boskiej pod lipą
Fot. Katarzyna Komar
między innymi dość silnie działające leki napotne i przeciwgorączkowe. Odwar z kwiatów stosuje się także do płukania jamy ustnej i gardła w stanach zapalnych. Z suchych gałązek robi się tzw. węgiel lipowy, pomocny przy zatruciach, chorobach wątroby i woreczka żółciowego. Z lipy pozyskuje się ponadto łyko, stosowane w ogrodnictwie, drewno – ceniony od stuleci surowiec stolarski. No i jest też lipa, jak wiadomo, fantastycznym drzewem miododajnym.
Z drzewa lipowego, co może wyglądać trochę paradoksalnie, wykonywano chętnie zarówno kołyski, jak i trumny. Choć, z drugiej strony, chodziło przecież o zapewnienie, dzięki właściwościom drzewa, spokojnego snu, tak żywym, jak i umarłym. Początkowo trumny lipowe robiono dla wszystkich, później tylko dla młodych ludzi, zwłaszcza kobiet. Mnóstwo sprzętów domowych było zrobionych z lipowego drewna – naczynia, łyżki, wiadra. Tego wdzięcznego materiału używał także Wit Stwosz, tworząc swoje monumentalne dzieło – ołtarz dla Kościoła Mariackiego w Krakowie. Snycerze i lutnicy również cenili sobie wysoko miękkie, podatne drewno.

Lipy kwitną… idą w gości duchy, do chat czarnych(...)3

W kulturze europejskiej, co zresztą dość dobitnie podkreśliła także i znana fraszka Kochanowskiego, lipa jest symbolem domu, dobrobytu, jest dobroczyńcą i opiekunką obejścia, w którym rośnie – czasem nawet całej wsi (u plemion germańskich). Obdarza ludzi pozytywną energią, łagodnością i dobrocią. U europejskich pogan jest drzewem poświęconym boginiom miłości – rzymskiej Wenus, germańskiej Freyi czy słowiańskiej Ładzie – Leli, opiekunce rodzin, patronce dobra i piękna. W Chorwacji jeszcze w XVII wieku lipę czczono jako boginię. Wierzono, że omijają ją pioruny, stąd często sadzono ją w pobliżu domów, by je chroniła; symbolizowała płodność, życie i witalność, ale także i śmierć. Jako taka miała silne właściwości apotropeiczne. Według niektórych badaczy lipa jest drzewem poświęconym Świętowitowi, bóstwu światła, i temu właśnie zawdzięcza zdolność chronienia przed złymi mocami. W wierzeniach ludowych za pomocą lipowego łyka można było schwytać diabła,
Gwiazda heksapetalna, rozeta, kwiat życia
Rys. Jerzy Komar
lipowym kołkiem unieszkodliwić wampira:
dyabła można chwycić na łycok, to jest na powróz ukręcony z łyku lipowego. Dyabeł uchwycony na łycok staje się niewolnikiem, a wtedy można go użyć do pracy
– pisze M. Rybowski. W baśni R. Zmorskiego Skarb ukryty śmiały parobek obwiązuje lipowym łykiem trumnę swego zmarłego pana, żeby uniemożliwić mu wstawanie z grobu. Lipy sadzono na cmentarzach, na żołnierskich mogiłach, aby ich strzegła przed złymi mocami; w drzewach zasadzonych na grobach kobiet miały z kolei pomieszkiwać ich duchy. Miękkiego drewna lipowego wraz z drewnem twardym (dębowym, osikowym) używano do rozpalania rytualnego „żywego ognia” za pomocą świdra ogniowego.4
W Lutyni na Dolnym Śląsku osiemnaście lip otaczających muzeum bitwy pod Lutynią posadzono dla upamiętnienia poległych w I wojnie światowej mieszkańców wsi. Lipy sadzono także z innych okazji – jako, że jest ona drzewem na wskroś kobiecym, kiedy w wiejskim domu rodziła się córka, dumny ojciec sadził w obejściu lipę, żeby chroniła dziecko.

Strażniczka pokoju i przyjaźni

W tradycji europejskiej lipa patronuje wierności, przyjaźni i pokojowi. Kiedy dwa zwaśnione rody postanawiały się pogodzić, sadziły na granicy swych posiadłości lipę, by pilnowała pokoju. W Kobylance w pobliżu jeziora Miedwie zasadzono uroczyście w 1460 roku lipę, zwaną Wieńcem Zgody – na pamiątkę pojednania skłóconych miast, Szczecina i Stargardu. Później, na wszelki wypadek, by konflikt już więcej się nie powtórzył, dosadzano obok co sto lat kolejne drzewko. Lipa posadzona w 1960 roku uschła, ale ta najstarsza żyje i ma się dobrze po dziś dzień. Pod lipami
Leliwa - polski herb szlachecki5
wg K. Niesieckiego
odbywały się słowiańskie wiece, a później średniowieczne sądy. Cień lipy zapewnia zdrowy odpoczynek, a także zsyła prorocze sny. Drzewo to ma obdarzać życzliwością dla świata, a nawet pomagać ludziom cierpiącym na manię prześladowczą. Nic więc dziwnego, że lipa zajmuje poczesne miejsce zarówno w pogańskiej, jak i chrześcijańskiej tradycji Europy. Po wprowadzeniu chrześcijaństwa lipy poświęcono Matce Boskiej. Poświęcone jej kapliczki wieszano na pniach lub stawiano obok drzewa, bądź też na odwrót – sadzono lipy przy kaplicach i kościołach. Bezmyślne niszczenie tych drzew uważano za proszenie się o nieszczęście. Zdarzało się jednak, że często uszkadzano lipy niechcący, bezmyślnie – na przykład pobożni wieśniacy, chcący umaić dom na Zielone Świątki, potrafili doszczętnie ogołocić lipę z dopiero rozwiniętych gałązek, co skutkowało nawet śmiercią drzewa.
Przez długie wieki pod lipami zawierano małżeństwa; zakochani schodzili się pod nimi, młode dziewczęta, idąc do pracy w polu czy przy inwentarzu zostawiały swe wianki pod strażą lip.

Ta, która kołysze – Lela

W kulturze słowiańskiej lipa była drzewem poświęconym bogini Leli (Ładzie, Zyzyli, Dzidzileli – bo takie imiona też nosiła). Nazwa drzewa w języku polskim pochodzi od słowa lipati - lepić, zlepiać, czyli złączać, stąd jest lipa drzewem patronującym miłosnym związkom. W Hercegowinie, po obrzędzie zaślubin, gdy młoda para tradycyjnie obchodziła świątynię, jeden ze świadków trzymał nad głowami państwa młodych gałązkę lipową. Z kultem Leli związane są również popularne w niektórych regionach Polski wycinanki (na Kaszubach zwane lelujami – od imienia bogini). Częstym motywem owych wycinanek jest wizerunek dwóch ptaków adorujących drzewo – jest to drzewo życia,
Do kultu Łady należą też obrzędy związane z wodą, jak np. dyngus
Fot. Jerzy Komar
drzewo bogini Leli, i jej również poświęcone są owe ptaki. Ślady tego kultu przechowują się również z ludowych piosenkach, jak choćby w znanej w różnych częściach kraju Lipce:
Z tamtej strony jeziora
Stoi lipka zielona
A na tej lipce, na tej zielonieńkiej,
Trzej ptaszkowie śpiewają.
W tej piosence drzewo i ptaki w imieniu ukochanego chłopca pocieszają dziewczynę zrozpaczoną tym, że rodzice planują ją wydać za mąż za o wiele starszego od niej, niekochanego mężczyznę.
W Chorwacji zachowały się jeszcze inne elementy kultu Leli, jak obecnie wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO taniec dziewcząt z mieczami, znany również w innych częściach Słowiańszczyzny. Na ziemiach polskich tańczono go na pewno jeszcze w XV wieku. A po dziś dzień śpiewa się u nas ludowe pieśni weselne, w których wzywa się imion Łady/Leli:
A któż moji kosy rosy rozpleci
Oj, Łado Łado, rozpleci

Posadzili już Agnieszkę na dziży
Oj, Łado Łado, na dziży.6
Także świętowany do dziś wesoło Lany Poniedziałek korzenie ma w kulcie tej słowiańskiej bogini…

Lilia, gwiazda i kukułka

Do innych elementów kultu Leli zaliczyć należy różne czary miłosne, zabiegi i obrzędy, mające zapewnić przychylność
Święte zwierzę bogini - biedronka siedmiokropka (Coccinella septempunctata)
Fot. Jerzy Komar
bogini w różnych sprawach, dotyczących zarówno przelotnych romansów, jak i stałych związków. Udawano się do Leli po pomoc w sprawie łagodzenia konfliktów, proszono o zapewnienie prawidłowego przebiegu ciąży i porodu, o opiekę nad rodziną, a nawet zmarłymi. Symbolem bogini była rozeta, gwiazda heksapetalna, zwana także lelują, znak ochronny popularny wśród ludów indoeuropejskich. Do tej pory widuje się u nas domy i sprzęty domowe zdobione tym symbolem, zwłaszcza w Małopolsce i na Podkarpaciu.
Świętą rośliną Dzidzileli, oprócz lipy, była lilia złotogłów (Lilium martagon), w gwarze ludowej nazywana leliwą; świętymi zwierzętami – biedronka i kukułka, obie nazywane gwarowo zazulami, od imienia bogini. Wierzono, że w tych postaciach Lela objawia się czasem ludziom.

Symbol bylejakości, bujdy, nieprawdy

Obecnie lipa stała się synonimem fałszu, kłopotów, nieciekawej sytuacji (w slangu młodzieżowym mieć lipę znaczy tyle, co być zagrożonym z przedmiotu lub mieć kłopoty). Słowo lipny oznacza przedmiot źle wykonany, niestarannie, nie tak, jak należy. Jak to się stało, że tak dawniej kochane, cenione drzewo traktujemy obecnie tak niesympatycznie, przynajmniej językowo? Czy jest jeszcze szansa, że lipa powróci w naszej codzienności na dawne, zaszczytne miejsce?
Lipo słowiańska! Gdzie twoja chwała?
Czyś ty już, nasza lipo, spróchniała?

Nicże już więcej z ciebie nie będzie,
Jak krzyż i warsztat na naszej grzędzie?

- Oj, cicho, pisklę! Moje konary
Jeszcze się zdadzą królom na mary.
- powiada lipa w wierszu T. Lenartowicza. Trzymamy za słowo.

  1. T. Lenartowicz, Na lipę słowiańską.
  2. Zagadka ludowa. Odpowiedź: skrzypce.
  3. M. Konopnicka, Lipy kwitną.
  4. Na ziemiach polskich między XVI a XX wiekiem.
  5. Leliwa lub Gwiazda Lelowa - ludowe określenia Jutrzenki, planety Wenus.
  6. Łado, pieśń oczepinowa z Łubczy pod Zamościem.

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Gajewska S., Obraz dębu i lipy w literaturze polskiej i litewskiej XIX i XX wieku. Studium porównawcze, Wilno 2011
  2. Gieysztor A., Mitologia Słowian, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego 2006
  3. Konopnicka M., Lipy kwitną, w: Poezye. Wydanie zupełne krytyczne, t. V, Gebethner i Wolff, 1915
  4. Lenartowicz T., Na lipę słowiańską
  5. Niesiecki K., Herbarz polski Kaspra Niesieckiego S.J., t. IV, Lipsk 1841
  6. Stodola J., Volák J., Rośliny lecznicze, Warszawa 1987
  7. Tyszkiewicz J., Drzewa w ludowych wyobrażeniach Słowian, w: Ziemia 1978. Prace i materiały krajoznawcze, Warszawa 1981

Czasopisma:

  1. Adamowski W., Ale lipy! w: Matecznik Białowieski 4/2008 i 1/2009
  2. Brzeszcz K., Dobrze znane? o drzewach inaczej, w: Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego, t. 11
  3. Rybowski M., Dyabeł w wierzeniach ludu polskiego, w: Lud, t. XII, Lwów 1906

Zasoby internetowe:

  1. www.bogowiepolscy.net, 2012: Niedzielski G., Dzidzilela – polańska Wenus
  2. www.krosno.lasy.gov.pl, 2014: Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
  3. www.teatrnn.pl: Wójtowicz M., Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o drzewach
Stronę zaprojektował Jerzy Komar