Kanał RSS


Katarzyna Komar 31-12-2019

Brat i siostra

Już dawno temu chciałam napisać o niezwykłej roślinie, jaką jest pszeniec gajowy (Melampyrum nemorosum). Dzięki swemu egzotycznemu wyglądowi został bohaterem wielu ludowych gadek...

Fioletowe mleko

Pszeniec gajowy
Fot. Jerzy Komar
Pszeniec gajowy jest rośliną roczną, osiągającą wysokość od 15 do 60 cm. Jest półpasożytem, podobnie jak świetlik, szelężnik czy gnidosz. Wypuszcza ssawki do systemu korzeniowego roślin, które z nim sąsiadują, tak, że stają się jego żywicielami. Kwitnie od maja do września, a najosobliwszą jego cechą są właśnie kwiaty, żółte, wargowe, ale w zestawieniu z górnymi liśćmi, które mają barwę intensywnie fioletową. Rośnie pospolicie na leśnych polanach. Zawiera alkaloidy oraz glikozyd aukubinę, a co za tym idzie, jest toksyczna – trująca dla zwierząt, zwłaszcza dla koni. Mleko krów, które zjadły pszeniec, ma niebieskawą barwę i przykry zapach. Zanieczyszczone nasionami pszeńca zboże jest trujące dla ludzi – mąka z takiego ziarna ma fioletowawą barwę. Chleb z niej upieczony ma gorzki smak. Toksyny pszeńca działają na układ nerwowy, pokarmowy i krwionośny. Objawami zatrucia są: senność, oszołomienie, osłabienie, spowolnienie tętna, czasem krwiomocz i rozstrój układu pokarmowego.

Kazirodczy związek

W kulturze ludowej pszeniec nie jest uważany za roślinę czarodziejską, jednak ma pewne znaczenie w obrzędach. Rosyjska nazwa kwiatu, Iwan-da-Maria, przywodzi na myśl skojarzenia z ważną rolą, jaką ta para odgrywała w obchodach dnia św. Jana. Ponadto, jak wiadomo, Iwan i Maria są bohaterami wielu rosyjskich baśni i legend.
To charakterystyczne ubarwienie pszeńca, podobne do barwy bratków (Viola tricolor – fiołek trójbarwny), powoduje, że obie te rośliny niejako zastępują się w wierzeniach ludu. Do bratków odnosi się legenda o kazirodczej miłości brata i siostry. B. Gustawicz w swoim dziele Przesądy, gadki i nazwy ludowe w dziedzinie przyrody przytacza o bratku następującą opowieść:
Bratek ozdobny
Fot. Jerzy Komar
Według podania ludu brat i siostra, nie wiedząc o swoim pokrewieństwie, pobrali się. Dowiedziawszy się potém, w jak blizkim pozostawali ze sobą związku krwi, rozpaczali, a Bóg przemienił ich w kwiat dwóbarwny, jeden liljowy, lub niebieski, drugi żółty.
W innym podaniu, zanotowanym przez tego samego autora, pobrzmiewa coś na kształt echa mitu o Narcyzie:
(…) w dawnych czasach zdarzyło się, że było dwu braci, co się bardzo kochali, i byli pono najładniejsi na świecie. Tak oni nic nie robili, jino się na siebie patrzyli, i tak se gadali: „Jakiś ty śliczny, aniołowie w niebie nie są śliczniejsi od ciebie?” Za to Pan Bóg ich skarał i zamienił w kwiatek, co się nazywa bratek.
W pewnych rejonach Polski, gdzie popularne jest wierzenie o „ludzkim” pochodzeniu pszeńca czy bratków, fioletowe listki uważa się za przemienioną siostrę, żółte – za brata. O bratku krążyła jeszcze jedna legenda, zwłaszcza na Mazowszu, Lubelszczyźnie i w okolicach Krakowa; mianowicie jego płatki miały symbolizować macochę z dwiema córkami i pasierbicami. Górny płatek – to macocha, zasiadająca na dwóch stołkach; boczne – to córki, każda siedząca na jednym stołku. Najniżej, jakby u stóp tamtych trzech, siedzą pasierbice – obie na jednym stołku.

Dzień i noc

W obrzędach nocy świętojańskiej bratki odgrywały większą rolę u Słowian, zaś pszeniec u Bałtów. Przypominające noc (fioletowe) i dzień (żółte) płatki kwiatów obu roślin nie mogły nie mieć znaczenia w obchodach tak ważnego dla ludów agrarnych święta. Fiołek trójbarwny, czyli bratek, bywał także stosowany w magii miłosnej, jako ziele mające moc przyciągania. Dziewczęta, pragnące zwrócić na siebie uwagę wybranka, smarowały sobie brwi sokiem z jego ziela. W medycynie ludowej zaś bratek miał o wiele mniej romantyczne zastosowanie – odwaru z ziela używano do leczenia kaszlu, duszności i przeziębienia.

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Fischer A., Rośliny w zwyczajach i wierzeniach ludowych, PTL 1895
  2. Gustawicz B., Przesądy, gadki i nazwy ludowe w dziedzinie przyrody, Kraków 1882
  3. Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, Kraków 1934
  4. Mowszowicz J., Przewodnik do oznaczania krajowych roślin trujących i szkodliwych, Warszawa 1982
Stronę zaprojektował Jerzy Komar