Kanał RSS


Katarzyna Komar 31-12-2019

Rękawka

W zeszłym roku pisałam o słowiańskim święcie Gromnica. Tym razem będzie bardziej regionalnie – o Tradycyjnym Święcie Rękawki w Krakowie.

Ręką sypana mogiła

Święto Rękawki
Tygodnik Illustrowany
Brückner w swoim Słowniku etymologicznym o „rękawce” (zgrub.: rękawie) pisze, że jest to „mogiła sypana ręką”; było to określenie używane do XVII wieku. Gloger wyjaśnia to określenie nieco szczegółowiej – jest to góra ziemi, usypana rękami, na którą ziemię noszono w dłoniach, ale także w rękawach. Po usypaniu mogiły uczestnicy pogrzebu brali udział w hucznej biesiadzie, zwanej strawą (stypa pojawiła się dopiero w XV wieku) – od „trawienia” resztek dostatków zmarłego. Ziółkowska w książce Szczodry wieczór, szczodry dzień wskazuje na jeszcze jedną możliwą etymologię słowa „rękawka” - starosłowiański wyraz rakev, obecnie funkcjonujący w języku czeskim, a oznaczający trumnę.

Zdrowia, szczęścia. Niech się darzy...

Obchodzona hucznie i wesoło do co najmniej połowy XIX wieku Rękawka była obowiązkową zabawą wielkanocną krakowskich mieszczan. Pod koniec XIX wieku jednak władze zaboru austriackiego zakazały jej świętowania, a nawet zamknięto krakowianom dostęp do kopca Kraka, przy którym (dokładnie na wzgórzu zwanym Krzemionkami) dotąd odbywały się coroczne obrzędy. Współcześnie Rękawka wraca do łask; w ostatnich latach jej obchody stają się coraz bardziej popularne – można wręcz powiedzieć, że stały się swoistą atrakcją turystyczną, ściągając rzesze ludzi, biorących udział w zabawie lub obserwujących towarzyszący świętu jarmark historyczny, na którym z roku na rok przybywa atrakcji.
Chrześcijańscy potomkowie pogańskich Słowian przez długie wieki schodzili się w trzeci dzień świąt wielkanocnych przy kopcu Kraka i tam rozdawali resztki święconego. W miarę jak zanikało poszanowanie dla chleba (którego nawet okruchy Słowianin podnosił z ziemi i ze czcią całował), mieszczanie krakowscy zaczęli rozrzucać między biednych bułki, pierniki, jajka wielkanocne, jabłka i orzechy. Ubodzy żacy krakowscy wśród tych darów mogli także znaleźć drobne pieniądze.
Staropolska Rękawka była ściśle związana z obchodami Dziadów wiosennych – między innymi, jak podaje Ziółkowska, znoszono na mogiły pożywienie dla ubogich, którzy w podzięce za żywność odmawiali modlitwy za zmarłych lub naprawiali groby zniszczone przez jesienne słoty lub wodę z roztopów – ziemne mogiły, nim dobrze porosły trawą, stosunkowo łatwo ulegały takim uszkodzeniom. Z czasem, pod wpływem wierzeń chrześcijańskich, uczty cmentarne przeniesiono na jesienny dzień zaduszny. Tylko w Krakowie zachował się zwyczaj rozdawania ubogim pożywienia przy grobie legendarnego, umiłowanego władcy.

Więc my też, pamiętając na jego zabawki, nowej mu nie żałujmy usypać rękawki!1

Od połowy XIX wieku obchody Święta Rękawki przeniosły się w inne miejsce – w związku z przekopaniem Wzgórza Kraka na potrzeby budowy linii kolejowej – zaczęto spotykać się w pobliżu kościoła św. Benedykta. O tej świątyni mówi się, że została zbudowana w XII wieku jako odpowiedź Kościoła na odprawiane radośnie pogańskie obrzędy. Nieprzypadkowo również ustanowiono święto jej patrona na pierwszy dzień wiosny – 21 marca. Jednak dopiero w XIX wieku połączono Święto Rękawki z odpustem w dniu św. Benedykta. Także i obecnie Kościół Rzymskokatolicki niechętnym okiem patrzy na odradzające się pogańskie tradycje – temu należy przypisać niedawny remont kościółka św. Benedykta i organizowanie konkurencyjnego wobec Rękawki festynu. Jednak, tak jak i przed wiekami, Rękawka cieszy się nieporównanie większym powodzeniem. Wygląda na to, że spełniło się życzenie, wygłoszone w artykule zamieszczonym w Tygodniku Illustrowanym (nr 34/1860) w 1860 roku:
„Ażeby ten serdeczny pochód mógł trwać jeszcze dalsze dwanaście wieków, a nasi wnukowie tak go pilnie strzegli i dochowali swoim wnukom, jak go nam dziadowie przekazali!”

  1. J. Kochanowski, Nagrobek Gąsce, w: Dzieła polskie, t. 1., Warszawa 1976

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Brückner A., Dzieje kultury polskiej, t. 1, Do roku 1506, Kraków 1930
  2. Brückner A., Słownik etymologiczny języka polskiego,, Warszawa 1970
  3. Gloger Z., Encyklopedia staropolska, t. 4, Warszawa 1903
  4. Ziółkowska M., Szczodry wieczór, szczodry dzień, Warszawa 1989
  5. Czasopisma

  6. Tygodnik Illustrowany, 7/9 maja 1860

Zasoby internetowe

  1. www.podgorze.pl/rekawka/
Stronę zaprojektował Jerzy Komar