Kanał RSS


Katarzyna Komar 31-12-2019

Drzewa w kulturze polskiej – cz. X

Modrzew - dziwne drzewo, które, będąc iglastym, zachowuje się jak liściaste. Nic dziwnego, że tak intrygowało naszych przodków...

Ona po srebrnym pląsa jeziorze, on pod tym jęczy modrzewiem...1

Szyszki modrzewia
Fot. Jerzy Komar
Modrzew jest drzewem wysokim, dorastającym nawet do 40 metrów wysokości. Jak podaje Połujański, korzeń „serdeczny” ma głęboko zapuszczony w ziemię, zaś boczne szeroko się rozkrzewiają. Strzała prosta, o korze początkowo gładkiej, szarozielonej, potem siwa, łuszcząca się. Gałęzie naprzemianległe, liście szpilkowate, miękkie, wyrastające w gęstych pęczkach po 15 do 30 sztuk. Modrzew zrzuca igły na zimę podobnie jak drzewa liściaste swoje liście. Kwiaty zaś wyrastają w kwietniu lub maju równocześnie z igłami, kotki męskie wyrastają z pąków bocznych, pozbawionych igieł. Szyszki kuliste lub podłużne, zielone, wzniesione w górę na krótkich szypułkach. W Polsce występuje w Tatrach, zaś uprawiany jest w całym kraju.
Drewno dojrzałego drzewa (w wieku 120 – 150 lat) jest czerwonawo-żółte, twarde i sprężyste, mocno nasycone żywicą nadającą mu szczególną wytrzymałość. Dzięki temu znakomicie nadaje się na surowiec do budowy domów, jest odporne na owady i procesy gnilne. Zanurzone w wodzie lub zakopane w ziemi bardzo dobrze się konserwuje. Dlatego też ważne elementy konstrukcyjne młynów wodnych wykonywano często z drewna modrzewiowego – znajdujący się pod wodą modrzew jest niemal niezniszczalny. Z tych samych powodów używano drewna modrzewiowego do budowy kanałów podziemnych, a także statków – modrzew, podobnie jak jodła i sosna, był drzewem poświęconym Posejdonowi. Dzięki swej odporności zarówno na wilgoć, jak i na suszę, nadaje się do robót snycerskich i stolarskich. Deski modrzewiowe niełatwo się wypaczają.
Z modrzewia pozyskiwano latem także żywicę – tzw. żywicę (terpentynę) wenecką (Terebinthina veneta). Z oczyszczonej żywicy pozyskiwano kalafonię lub wytwarzano kadzidła. Latem, po upałach i przy dużej rosie, na końcach igieł wydziela się słodki i lepki sok, który po stwardnieniu tworzy tzw. mannę modrzewiową (manna laricina/calabrina), używaną w medycynie. Kory zaś używano do garbowania skór.

Starych modrzewi zwarty tłum poszumem nagłym podał wtór2,

W kulturze ludowej modrzew znany jest przede wszystkim jako znakomity budulec. Zdarzało się, że wykonywano z niego trumny lub z gałęzi splatano wieńce nagrobne. W praktykach magicznych używano modrzewia jako środka przeciw chorobom drzew brzoskwiniowych – Zielnik magiczny radzi, by w razie, gdyby owoce opadały z drzewa
Sucha gałąź modrzewia
Fot. Jerzy Komar
przedwcześnie, korzeń brzoskwini należy odkopać i rozedrzeć modrzewiowym klinem. Przecedzenie mleka przez gałązkę modrzewia miało chronić je przed zepsuciem. Młode pędy i kora służyły do sporządzania kąpieli przeciw przeziębieniu.
W kulturze europejskiej modrzew symbolizuje związek między niebem a ziemią. Odpoczynek w jego cieniu pozwala odzyskać spokój, odnaleźć natchnienie. Modrzewie (odmianę europejską i japońską) sadzono powszechnie na dolnośląskich cmentarzach. Są one również popularnymi drzewami parkowymi w dolnośląskich założeniach dworskich – wysadzano nimi aleje, szpalery lub tworzono z nich zwarte grupy.
W Polsce ziemiaństwo chętnie stawiało sobie modrzewiowe dwory, naśladujące nieco budową rycerskie zamki – jak pisze Z. Gloger w książce „Budownictwo drzewne i wyroby z drzewa w dawnej Polsce”, konstrukcja skrzydeł dworu przypominała narożne baszty zamków – do węgłów drewnianego dworu przylegały na rogach cztery alkierze. W Tygodniku Illustrowanym (t. 2, nr 64, 1860 r.) czytamy:
Z dniem każdym zmniejsza się u nas liczba pamiątek pozostałych z odległej przeszłości. Nikną zamki, kościoły, pałace, w gruzy rozsypują się warowne baszty i ledwie cegieł kilka, ledwie wzgórek darnią i mchem porosły świadczy o zgasłej tu potędze, świetności i władzy(…).
Dalej jest wzmianka o dworze w Czarnożyłach, zbudowanym – a jakże – z modrzewia, ponoć aż w XV wieku, i trwającym niemal bez widocznych uszkodzeń do II połowy XIX wieku:
Dworzec cały pozostał nietknięty. Facyata tylko zczerniała, jak twarz zgrzybiałego starca, ale trzyma się prosto i śmiało w górę spogląda (…). Cisza (...) pełna tajemnic owłada odrazu całą duszę przychodnia i przenosi go w dawno upłynione czasy. Cztéry wieki, które prześliznęły się po czarnożylskim dworcu, odcisnęły na nim niestarte piętno smętności i powagi: nie można nań patrzéć bez uszanowania, nie można wejść bez wzruszenia(…).
Podobnych dworów opisał Gloger więcej: w Smardzewie pod Sieradzem, w Sadowiu, Ciepielowie pod Radomiem. Gloger podkreśla ich nawskroś słowiański charakter, w odróżnieniu od zachodnioeuropejskich czy nawet wielkopolskich murowanych siedzib ziemiańskich. Choć na swój sposób były warowne – otoczone bądź fosą z mostem zwodzonym, bądź drewnianą palisadą, niemal zawsze były drewniane, kryte gontem, dranicami, lub nawet słomą.
Jest to święty zabytek, spuścizna po pradziadach naszych (…), pomnik pełen wspomnień drogich sercu każdego Polaka – powiada autor artykułu w Tygodniku. No cóż – fajnie by było, gdyby tak było, ale obawiam się, że zabytki u nas traktowane były i są często „przez nogę”, albo jeszcze gorzej. Na Ziemiach Zachodnich jest to problem szczególnie aktualny, do czego niebawem wrócę...


  1. Mickiewicz A., Świtezianka
  2. Ostrowska B., Ze słońcem, w: Opale, Warszawa 1902

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Dębicz R., Zieleń cmentarzy w krajobrazie wsi Dolnego Śląska, Wrocław 2012
  2. Fischer A., Rośliny w zwyczajach i wierzeniach ludowych, PTL 1895
  3. Gajewska S., Obraz dębu i lipy w literaturze polskiej i litewskiej XIX i XX wieku. Studium porównawcze, Wilno 2011
  4. Gloger Z., Encyklopedia staropolska, Warszawa 1900-1903
  5. Grzesiak R., Konserwacja i rewaloryzacja założeń pałacowo-ogrodowych w XXI wieku na Dolnym Śląsku (wybrane przykłady), Wrocław 2004
  6. Harres B., Budownictwo wiejskie. Praktyczny poradnik, Warszawa 1883
  7. Kotłubaj H., Strzelecki A., Encyklopedja rolnicza i rolniczo-przemysłowa, t. 2, Warszawa 1888
  8. Połujański A., Leśnictwo polskie, t. 1., Botanika leśna, Warszawa 1861
  9. Tyszkiewicz J., Drzewa w ludowych wyobrażeniach Słowian, w: Ziemia 1978. Prace i materiały krajoznawcze, Warszawa 1981

Zasoby internetowe

  1. www.krosno.lasy.gov.pl, 2014: Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
Stronę zaprojektował Jerzy Komar