Kanał RSS


Katarzyna Komar 31-12-2017

Drzewa w kulturze polskiej - cz. V

To już piąta część cyklu, a cały czas opowiadam o drzewach liściastych. Pora to zmienić. Drzewa iglaste przecież też zasługują na uwagę...

Szumią jodły na gór szczycie, szumią sobie w dal...1

Na stoku Trójmorskiego Wierchu
Fot. Jerzy Komar
Jodła biała (Abies alba), jodła pospolita, bo o niej tym razem będzie mowa, to wysokie (mierzące nawet powyżej 50 metrów) drzewo iglaste o charakterystycznym pokroju. Ma kształt stożka, a starsze okazy posiadają spłaszczoną lub nawet lekko wklęsłą koronę, tworzącą tzw. bocianie gniazdo. Pień jest prosty, pionowy, o korze gładkiej i szarawej. Szyszki jodły mają zwyczaj wyrastać z gałęzi w górę i raczej rzadko znajduje się je opadłe na ziemi – łuszczą się po prostu po kawałku, a nie odrywają się w całości. Na drzewie pozostaje tylko trzpień szyszki, sterczący do góry. Igły ma spłaszczone, zimozielone, od spodu posiadające dwa paski białawego woskowego nalotu.
Jodła tworzy drzewostany lite lub mieszane - najchętniej z bukiem; rzadko towarzyszy sosnom czy świerkom. Jak podaje Połujański,
ma korzeń serdeczny, a boczne głębiéj niż w świerku w ziemię wrastają i dlatego niełatwo ten gatunek drzewa powałom ulega.
Występuje na glebach kamienistych, choć dość żyznych głębokich, umiarkowanie wilgotnych. Dziko rośnie w lasach regla dolnego, a na niżu właściwie tylko w środkowej i południowej części kraju. Polska stanowi jej północno-wschodnią granicę zasięgu.

Choroba gospodarki leśnej

Jodła w żadnym wypadku nie należy do drzew pionierskich, czyli jest niezdolna do zajmowania nowych terenów. Jako „drzewo klimaksowe”, driada, może odnawiać się tylko pod okapem innych drzew. Młode osobniki dobrze znoszą zacienienie, a gorzej suszę, wysokie temperatury i przymrozki. Z tego powodu jodła jest bardzo wrażliwa na formy gospodarki leśnej, prowadzonej przez człowieka. Usunięcie lasu i powtórne zalesianie terenu powoduje trwałe usunięcie jodły; gospodarka zrębowa zupełnie jej nie sprzyja. Wszędzie w Europie, gdzie prowadzi się taki sposób
Wiosenna jedlina - znów Trójmorski
Fot. Katarzyna Komar
użytkowania lasów, jodła zanika. W Sudetach w początkowych okresach prowadzenia gospodarki leśnej drzewostan sztucznie odnawiano świerkiem, co przyczyniało się do dalszego rugowania jodły. Istnienie podatnych na klęski olbrzymich świerkowych monokultur także nie sprzyja jodłom, które występują w nich jako domieszka. Jodła jest wrażliwa na zanieczyszczenie środowiska, ale nie tylko. Z badań prowadzonych nad zjawiskiem zamierania jodeł w latach 80. XX wieku wynika, że do zaniku gatunku doprowadza zakwaszenie gleby, nadmierna eksploatacja źródeł wody dla celów komunalnych, zanik mikoryz, ale także gospodarka zrębowa i niszczenie podrostu jodły przez zwierzynę.
Sytuacja tych drzew w Sudetach jest tak zła, że ochrona bierna to dla nich wyrok śmierci, ponieważ gatunek stracił możliwość samodzielnej odnowy. Stąd konieczne są szczegółowo opracowane programy restytucji jodły w Sudetach, którą planuje się doprowadzić do 18% czy 20% w składzie drzewostanu… w ciągu najbliższych stu lat. Nie jest to, jak widać, łatwa sprawa. Tymczasem populacja jodły w Sudetach wciąż się zmniejsza; naloty są nieliczne, podrostu prawie nie ma, a rozproszenie dojrzałych osobników nie sprzyja krzyżowemu zapylaniu. Bez czynnej ochrony jodła sudecka wyginie w krótkim czasie.

Truciznę od leku różni dawka

Las między Kątną a Leśnym Młynem
Fot. Jerzy Komar
Surowiec zielarski stanowią liście, pędy i żywica, które zawierają olejki eteryczne – pinen, limonen. Z niedojrzałych szyszek przez gotowanie (lub z dojrzałych orzeszków przez wygniatanie) otrzymywano terpentynę, czystszą od sosnowej. Do celów zielarskich pozyskiwano surowiec z jodłowej cetyny – czyli ze świeżych, ulistnionych gałązek, ścinanych jesienią i zimą podczas cięć gospodarczych. Olejek jodłowy ma działanie wykrztuśne, moczopędne, antyseptyczne i przeciwreumatyczne. Stosuje się go do inhalacji i nacierań. Młode gałązki w medycynie ludowej były środkiem przeciw szkorbutowi, a jemioła z jedliny miała leczyć epilepsję. U zwierząt jodła może powodować zatrucia podobne do zatruć sosną lub świerkiem. Olejki eteryczne działają drażniąco na błony śluzowe żołądka i jelit, powodując ich ostre zapalenie, a wydalane z moczem uszkadzają nerki.
Drewno jodłowe jest białawe i lekkie, bardziej spoiste od sosnowego. Ma gorsze niż sosna i świerk właściwości opałowe, ale chętnie było stosowane do budowy tzw. suchej, na maszty i belki okrętów, szkielety łodzi. Wykonywano zeń instrumenty muzyczne (deki skrzypiec), gonty, przetaki; kory młodych drzew używano do garbowania skór. Spadź jodłowa z kolei daje niezwykle cenny „czarny” miód spadziowy.

Z ciemnej lasu głębiny szedł(...) głos dawien-dawny, nieodmienny, głęboki...2

Ludy z zasięgu kultury łużyckiej i pomorskiej w swoich przedstawieniach dotyczących wyobrażeń zaświatów posługiwały się często schematycznym rysunkiem drzewa iglastego – jodły, świerka, sosenki. W ludowych
Odrodzenie
Fot. Jerzy Komar
wierzeniach polskich jodła miała dość krańcowe opinie. Z jednej strony uważana była za drzewo złowrogie - jej cień sprowadzał choroby i odejmował sen:
Wystrzegać się w Lecie pod cieniem pewnych Drzew, które nie tylko spanie odeymuią, ale też oraz nabawią choroby, osobliwie, Iedlina, Cis, y Orzech Włoski
– jak pisał Haur; z drugiej zaś strony na przykład górale używali igieł jodłowych do odpędzania złych mocy i chorób – rozsypywali je przed wejściem do szałasów, w których mieszkali podczas wypasu owiec. Mieszkańcy Rumunii zaś właśnie pod jodły zanosili chorych, by drzewo wspomogło ich swą energią. Pod jodłami kładziono także noworodki, polecając je opiece drzewa; później dziecko aż do osiągnięcia pełnoletności odwiedzało „swoje” drzewo, które wspierało je boską mocą. Jodłowe igły wrzucano do wody, w której po raz pierwszy miano kąpać dziecko, dla ochrony przed złymi siłami.
W kulturze europejskiej z szumu gałęzi jodłowych wróżono przyszłość; uważano jodłę za symbol dumy, wzniosłości, potęgi, stałości, wierności, młodości i urody, ale i pychy. To właśnie z jodłowych desek miał być zbudowany koń trojański.

Prorok..?

W latach 20. XX wieku Stefan Żeromski pisał o świętokrzyskiej Puszczy Jodłowej tak:
Żyj wiecznie, świątnico, ogrodzie lilii, serce lasów! Przeminęły nad tobą czasy złe, zlane ludzką krwią. Ciągną inne, inne. Lecz któż może wiedzieć, czy z plemienia ludzi, gdzie wszystko jest zmienne i niewiadome, nie wyjdą znowu drwale z siekierami, ażeby ściąć do korzenia macierz jodłową na podstawie nowego prawa, w interesie jakiegoś handlu lub czyjegoś niezbędnego zysku. Jakie bądź byłoby prawo, czyjekolwiek by było, do tych przyszłych barbarzyńców poprzez wszystkie czasy wołam z krzykiem: - nie pozwalam!
Oby ta ponura wizja nigdy się nie spełniła.

  1. W. Wolski Halka, Wilno 1848
  2. S. Żeromski, Puszcza jodłowa, Warszawa 1926

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Haur J. K., Skład abo skarbiec znakomitych sekretów oekonomiey ziemiańskiey, Kraków 1693
  2. Kotłubaj H., Strzelecki A., Encyklopedja rolnicza i rolniczo-przemysłowa, t. 2, Warszawa 1888
  3. Mowszowicz J., Przewodnik do oznaczania krajowych roślin trujących i szkodliwych, Warszawa 1982
  4. Polakowska M., Leśne rośliny zielarskie, Warszawa 1977
  5. Połujański A., Leśnictwo polskie, cz. 1, Botanika leśna, Warszawa 1861
  6. Rostafiński J., Zielnik czarodziejski, to jest zbiór przesądów o roślinach, Kraków 1893
  7. Tyszkiewicz J., Drzewa w ludowych wyobrażeniach Słowian, w: Ziemia 1978. Prace i materiały krajoznawcze, Warszawa 1981
  8. Wolski W., Halka, Wilno 1848
  9. Żeromski S., Puszcza jodłowa, Warszawa 1926

Czasopisma

  1. Barzdajn W., Restytucja jodły pospolitej w Sudetach. Dotychczasowe osiągnięcia w: Studia i materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej, 1/2006

Zasoby internetowe

  1. www.krosno.lasy.gov.pl, 2014: Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
Stronę zaprojektował Jerzy Komar