Kanał RSS


Katarzyna Komar 29-12-2017

Drzewa w kulturze polskiej - cz. IV

Ponieważ o klonach jaworach wspominałam już kiedyś w tekście o śląskiej Słowiańszczyźnie (cz. I, grudzień 2016), postanowiłam wrócić jeszcze do tego tematu. Oprócz jaworów (Acer pseudoplatanus) mamy w Polsce jeszcze inne gatunki klonów: klon pospolity (Acer platanoides) i polny (Acer campestre).
Klon pospolity przy drodze
Fot. Jerzy Komar

Urodziwy i odporny

Klon pospolity występuje w Polsce najczęściej; jest wysokim, osiągającym do 35 metrów drzewem o rozłożystej koronie i charakterystycznych dłoniastoklapowanych liściach. Kwitnie przed rozwinięciem się liści drobnymi, miododajnymi kwiatami zebranymi w baldachogrona. Preferuje siedliska na glebach przepuszczalnych, choć łatwo przystosowuje się do trudnych warunków. Spotyka się go w lasach mieszanych w towarzystwie lipy i buka. Dobrze znosi także zanieczyszczenie środowiska, więc często sadzi się go w miastach bądź przy drogach. Jawor natomiast preferuje siedliska górskie (lasy dolnego regla) i sąsiedztwo potoków. Ze względu na wyjątkową urodę chętnie sadzony w parkach jako drzewo ozdobne.

A cóż ma heban nad cię, jaworze?1

Drewno klonu jest beztwardzielowe, twarde i ścisłe, łatwe i przyjemne w obróbce, stąd było surowcem poszukiwanym przez kołodziejów, stelmachów, snycerzy czy stolarzy. Drewno jaworowe wielce było cenione ze względu na właściwości rezonansowe, wykonywano zeń instrumenty muzyczne, w których miała znaczenie
Liść klonu pospolitego
Fot. Jerzy Komar
donośność; używano ich do porozumiewania się na większe odległości lub do odstraszania wilków, zakradających się ku stadom owiec. Jawor uważany jest za drewno „krzykliwe”, ponieważ jest ciężkie i gęste, daje chłodne, agresywne brzmienie. W budowie instrumentów muzycznych, jak się wydaje, szersze zastosowanie od jaworowego ma drewno klonu zwyczajnego. Wykonuje się zeń boki i dna instrumentów, podstrunnice gitar elektrycznych, elementy mechanizmów pianin i fortepianów. Drewno klonu zwyczajnego ma również lepsze parametry mechaniczne aniżeli jaworowe. Wytwarza się z niego elementy mebli, okleiny, galanterię drewnianą, części maszyn i sprzętu laboratoryjnego. Ma ono także zastosowanie w przemyśle samochodowym i budowie wagonów.
Ongiś w medycynie ludowej używano wody warzonej z liściem klonu jako środka oddalającego ból zębów i innych kości.2 Z gałązek i liści wytwarzano ongiś brązowy, czerwony i żółty barwnik. Liście klonu mogły także służyć za paszę dla owiec. Kwiaty klonu dają dużo nektaru, jednak ich pora kwitnienia nie odpowiada pszczołom. Ponadto, jak podawał A. Połujański w Leśnictwie polskim, z oskoły klonowej naszych krajowych odmian można by było pozyskiwać cukier.

Sztyry kónie we dworze, żodyn nimi tam pod jaworem, stromkym zielónym nie łorze...3

Pień jawora w okolicach Jodłowa
Fot. Jerzy Komar
Zarówno w Europie, jak i w Ameryce klon uchodzi za symbol szczęścia i powodzenia. W Starym Świecie szczególną czcią otaczano jawor – w czasach starożytnych uważano, że już sam cień drzewa daje ochronę przed złymi mocami i błogosławieństwo. Persowie mieli zwyczaj jaworami obsadzać granice miast, ponieważ wierzyli, że chronią one przed morowym powietrzem. U Słowian klon cieszył się mniejszą czcią niż dąb czy jesion, ale i tak niedopuszczalne było łamanie gałęzi czy okaleczenie klonu ostrym narzędziem – zranienie drzewa miało skutkować ściągnięciem na wandala straszliwego pecha, który się go trzymał dopóty, dopóki drzewo nie przestało „płakać.” W tradycji polskiej doby Oświecenia i romantyzmu klon uważany był za patrona zakochanych, czego ślady odnajdujemy w świetnie wszystkim znanej sielance F. Karpińskiego Laura i Filon.
Ochronna moc klonu przejawiała się także w zastosowaniu jego drewna do wytwarzania trumien. Także owe „grobowe deski”, na których układano konających, by im ułatwić zgon, lub kładziono ich zaraz po śmierci, wykonane były z drewna klonowego. Dobrze było, kiedy owa deska była niemalowana. Żeby wspomóc moc ochronną klonu, odpędzić diabła od zmarłego, pukano w ową deskę. Brzmi znajomo..? Co ciekawe, po pogrzebie deskę umieszczano na rozstajnych drogach, by duch zmarłego mógł sobie na niej odpocząć przed dalszą drogą w zaświaty. W dawnych wierzeniach klon opiekował się tak zmarłymi, jak i żywymi, a jawor, ze swą łuszczącą się korą uważany był za symbol wiecznej odnowy i odradzania się.

  1. W. Kochowski, Jawor hebanu droższy
  2. J. Rostafiński, Zielnik czarodziejski, to jest zbiór przesądów o roślinach
  3. Pieśń ludowa Sztyry kónie we dworze z okolic Cieszyna

Bibliografia

Źródła i opracowania

  1. Kochowski W., Jawor hebanu droższy, w: Niepróżnujące próżnowanie, Kraków 1674
  2. Połujański A., Leśnictwo polskie, cz. 1, Botanika leśna, Warszawa 1861
  3. Rostafiński J., Zielnik czarodziejski, to jest zbiór przesądów o roślinach, Kraków 1893

Czasopisma

  1. Brzeszcz K., Dobrze znane? o drzewach inaczej, w: Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego, t. 11

Zasoby internetowe

  1. www.itd.poznan.pl: Owczarzak Z., Spława-Neyman S., Klon pospolity i klon polny
  2. www.krosno.lasy.gov.pl, 2014: Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
Stronę zaprojektował Jerzy Komar